Edutapia

Ja jako nauczyciel nie poszerzam ludzkich umysłów, ja je przebudzam.

Robert Frost

Fiksacje i stereotypie

Czym są stereotypie? Czym różnią się od fiksacji? Czy autostymulacja ma z tym coś wspólnego? I w końcu: co mają na ten temat do powiedzenia dorosłe osoby z Autyzmem i Zespołem Aspergera.
Tego wszystkiego dowiesz się w tym artykule. 

Stereotypie

Uta Firth, profesor Zakładu Rozwoju Poznawczego w Institute of Cognitive Neuroscience University Colleage w Londynie, w swojej książce “Autyzm. Wyjaśnienie tajemnicy” przedstawia stereotypie jako pewne powtarzalne czynności, charakterystyczne dla autyzmu, zespołu Aspergera, a także dla schizofrenii. Terminu stereotypie używa zamiennie z terminami takimi jak obsesje, kompulsje, manieryzmy, perseweracje. Według pani profesor wynikają one z uszkodzenia mózgu. Porównuje go ona do żyjącej maszyny, która bezustannie działa, jak włączony samochód na jałowym biegu: nie jedzie ale mimo to jest włączony. Podobnie może działać mózg dziecka z autyzmem lub zespołem Aspergera. Jego zaburzenie sprawia, że dziecko często nie jest w stanie zareagować tak szybko jak wymaga od niego otoczenie. Zamiast tego jego działanie zapętla się na rzeczy, którą jest w stanie zrobić:

“ Żyjąca maszyna, jaką jest ludzki mózg, nigdy nie pozostaje bezczynna. Nieustannie reaguje na bodźce, a nawet wtedy, gdy nie reaguje, nadal funkcjonuje, tak jak silnik nie przestaje działać na jałowym biegu. Zaburzenie czynności mózgu oznacza często, że organizm nie może reagować elastycznie i szybko, a jednak maszyneria umysłu nadal działa. Jej działanie często ukierunkowane w jedną stronę ujawnia się w postaci powtarzalnych bez końca pętli zachowań.” (Uta Firth)

Warto zauważyć, że stereotypie występują również u ludzi w normie bez żadnych zaburzeń. Są jednak na tyle delikatne i bezużyteczne, że nie można ich nazwać patologicznymi. Co więcej pojawiają się zazwyczaj w stresowych sytuacjach. Dobrym przykładem takich stereotypii może być obgryzanie paznokci, nucenie, chodzenie w kółko, tam i z powrotem, a nawet ruminacje (w kontekście powracania do dręczących nas myśli). Stereotypie, które towarzyszą osobie z zespołem Aspergera lub autyzmem mają nieco inny charakter. Donna Williams w swojej autobiografii wymienia typowe dla autystów stereotypowe zachowania jak: natrętne mruganie, wyłączanie i włączanie światła, wielokrotne upuszczanie przedmiotów, skakanie, przestępowanie z nogi na nogę, kołysanie się, bicie głową, klepanie się po brodzie, potrząsanie ręką, przystrykanie przedmiotami, bicie się w głowę, klaskanie, bieganie w kółko, kręcenie się wokół własnej osi, kręcenie przedmiotami, darcie papieru.

 

Powstawanie stereotypii 

Uta Firth przytacza trzy teorie, które podejmują próbę wyjaśnienia skąd biorą się zachowania stereotypowe:

Stereotypie powstają w wyniku stresu i są pewnym mechanizmem homeostatycznym, który pozwala radzić sobie z tym stresem oraz stara się regulować poziom pobudzenia.
Teoria wysunięta przez Ros Ridley (neurologa z Cambridge) mówi, że stereotypie to następstwo nadmiaru dopaminy, która pełni funkcję neuroprzekaźnika, w jądrach podstawy, spowodowanego np. urazami płatów czołowych mózgu.
Tendencja do słabej koherencji centralnej (umiejętność łączenia wielu informacji w spójną całość) osób z autyzmem lub zespołem Aspergera. Uta Firth pisze: “Działania tak jak spostrzeżenia, można podzielić na małe jednostki. Im są mniejsze i bardziej odrębne od innych, tym dokładniej mogą zostać skopiowane, a ich powtarzanie będzie tym bardziej wyraziste dla obserwatora. Powtórka obszerniejszej sekwencji działań będzie się od niej różniła w szczegółach. Nie będzie się więc wydawała tak stereotypowa jak powtarzany mały fragment działania. Na przykład człowiek zaabsorbowany ciągłym mnożeniem liczb wykonuje czynność stereotypową, w przeciwieństwie do kogoś, kto tylko codziennie odrabia pracę domową z matematyki. Wydaje się, że zarówno powtórzenia jak i dziwne doznania mogą u osób z autyzmem brać się z pokawałkowania świata i że są to dwie strony jednego medalu.” Dzieci z autyzmem i zespołem Aspergera mają tendencję do słabej koherencji centralnej. Oznacza to tyle, że lepiej widzą szczegóły, niż coś jako całość. Ma to również przełożenie na wykonywane czynności. Łatwiej im wykonać mały fragment czynności, który powtarzają w kółko, niż całą sekwencję składającą się ne tę czynność. Wykonywany fragment zapętlają i powtarzają w kółko tworząc w ten sposób stereotypie.

Rozbudowane zachowanie rutynowe “musi być czymś więcej niż tylko krótkim fragmentem jakiejś czynności i musi obejmować długie i możliwie złożone sekwencje myśli i fiksacji.” (Uta Firth). Przerwanie zachowań stereotypowych jest wybiciem dziecka ze schematu i może powodować u niego napady złości, a nawet zachowania agresywne.

O złości, wynikającej ze złamania schematu, rytuału pisze również Judith Bluestone – autystka i twórczyni instytutu HANDLE: “Chce zwrócić uwagę na wściekłość dziecka, którego rytuał został zaburzony i które ma wykonywać czynności spoza rutynowego wzorca zdarzeń (…). Wzorzec zostaje zaburzony, energia przemieszczona, świat nie jest uporządkowany.” Podobnie jak Uta Firth zwraca uwagę na to, że zachowania stereotypowe są pewnego rodzaju mechanizmem homeostatycznym, który pomaga uporządkować zmysły, które starają się funkcjonować w jedności. Stąd bierze się potrzeba powtarzalności i stałości zachowań, tworzenia porządku z chaosu oraz poszukiwania wzorów i sekwencji.

 

Fiksacje

Dziecko z autyzmem lub zespołem Aspergera ma bardzo ubogi repertuar zainteresowań. Zazwyczaj interesuje się jednym lub dwoma tematami. Chce wiedzieć o nich jak najwięcej i stale o nich mówić. Nie ma wyobrażenia, że ktoś mógłby się tym tematem nie interesować. Potrafi, w krótkim czasie zadać wiele pytań, nie oczekując jednocześnie odpowiedzi.

 

Autostymulacja 

Autostymulacje to zwykle te same, mało zmienne aktywności fizyczne. Mogą angażować każdy ze zmysłów i nie służą jako funkcje adaptacyjne. Ich zadaniem jest zmysłowe zaspokojenie i osiągnięcie stanu zadowolenia. Autostymulacje najczęściej wynikają z sensoryzmów, czyli zaburzeń w odbiorze i przetwarzaniu konkretnych bodźców zmysłowych. Obserwowane są najczęściej u osób z zaburzeniami rozwoju jak:
niedowrażliwość, kiedy próg wrażliwości dla danego zmysłu jest obniżony
biały szum, kiedy układ nerwowy danej osoby wytwarza wrażenia zmysłowe bez udziału czynników zewnętrznych, środowiskowych
Autostymulacje bardzo często są nieakceptowalne społecznie jak np. mastudbacja – zaburzają uwagę i trudno je przerwać.

Możemy wyróżnić różne formy autostymulacji:
– Wahadłowe kiwanie się – przypomina kołysanie się w okresie prenatalnym, przez co rozładowuje napięcie i zdobywa poczucie własnego ciała
– Podskakiwanie w miejscu – ma silne działanie autoterapeutyczne. W momencie kiedy dziecko podskakuje na palcach jest wzmożone napięcie mięśniowe, a ono samo odcina się od bodźców
– Doznawanie wstrząsów – ma łagodzący wpływ na napięcie mięśniowe, które zostało spowodowane uszkodzeniami organicznymi ośrodkowego układu nerwowego
– Autoagresja – jest bardzo gwałtowną formą autostymulacji. Może ona prowadzić do uszkodzenia ciała dziecka, które jest autoagresywne
– Wybuchy afektomotoryczne – dziecko krzyczy, demoluje i miota się. Nie jest w stanie zapanować nad swoim pobudzeniem
– Wirowanie w miejscu – powoduje stymulację układu przedsionkowego
– Masturbacja – wzmaga się kiedy dziecko jest silnie sfrustrowane
– Obroty – dzieci z autyzmem są zafascynowane wirującymi, obracającymi się przedmiotami, odcinając się jednocześnie od innych bodźców.

 

Stereotypie i fiksacje z punktu widzenia osób ze spektrum autyzmu 

Naoki Higashida – autysta i autor książki pt. Dlaczego podskakuje?, w której próbuje wyjaśnić osobom neurotypowym, pewne zachowania charakterystyczne dla osób ze spektrum autyzmu, tłumaczy dlaczego w życiu osób autystycznych tak ważne są stereotypie, autostymulacje i fiksacje:

“Ale kiedy podskakuję, to tak, jakby moje uczucia unosiły się do nieba. Naprawę, pragnienie, by pochłonęło mnie niebo, wystarczy żebym poczuł drżenie w sercu. Kiedy podskakuje wyraźnie czuje całe swoje ciało – uginające się nogi i klaszczące ręce – i to jest wspaniałe uczucie.” Dzieci z autyzmem w większości mają zaburzenia integracji sensorycznej. Naoki Higashida zwraca uwagę, że skacząc czuje całe swoje ciało dzięki stymulacji układu przedsionkowego.

“My autycy, często lubimy obracać się wokół własnej osi, bez końca. Lubimy też kręcić wszystkim, co nam wpadnie w ręce (…) Samo przyglądanie się czemuś, co się obraca, daje nam uczucie błogości – bo kiedy na to patrzymy, obraca się z doskonałą regularnością (…). Rzeczy niezmienne działają uspokajająco.” Kręcenie się jest czynnością powtarzalną, stereotypową. Autystycy mogą z niej wydobyć pewien powtarzalny wzór, co ich uspokaja.

“Kiedy machamy ręką przed twarzą, światło, które trafia do naszych oczy jest przyjemnie przefiltrowane. Takie światło wydaje się miękkie i łagodne (…). Światło nie przefiltrowane wbija się w oczy (…) więc widzimy za dużo punktów świetlnych, a od tego bolą nas oczy.” Większość dzieci dotkniętych zaburzeniami ze spektrum autyzmu jest nadwrażliwe na światło. Naoki Higashida pisze, że machanie dłońmi przed twarzą pomagając im w przytłumienia światła i zniwelowania bólu jaki odczuwają.

“Nie ma lepszej zabawy niż ustawianie różnych rzeczy (…). To na czym mi zależy – właściwie mam na tym punkcie obsesję – to porządek przedmiotów i różne sposoby ich ustawiania (…). Kiedy bawimy się w ten sposób, czujemy, że nasz umysł jest ożywiony i jasny.” Autor potwierdza teorię Uty Firth i Judith Bluestone o tym, że osoby z autyzmem i zespołem Aspergera lubią tworzyć porządek z chaosu i szukają stałości w otaczającym je świecie. Higashida pisze, że układanie przedmiotów, czyli tworzenie porządku, sprawia im przyjemność oraz daje poczucie bezpieczeństwa.

“Osoby autystyczne powtarzają różne czynności nie dlatego, że po prostu sprawia im to przyjemność (…). powtarzanie nie wynika z naszej woli. To wygląda raczej tak, jakby nasz mózg wysyłał raz po raz to samo polecenie, a potem powtarzając jakieś działanie, zaczynamy czuć się naprawdę dobrze i ogarnia nas nieprawdopodobny spokój.” “Natręctwa na punkcie różnych spraw mamy nie dlatego, że to lubimy czy tego chcemy. Ludzie autystyczni miewają natręctwa, bo inaczej by zwariowali. Powtarzane obsesyjne czynności działają na nas kojąco i uspokajająco.” Higashida podkreśla, że powtarzanie czynności daje osobie autystycznej ukojenie i spokój. Pozwala uporządkować chaos, przewidywać kolejne czynności co jest dla nich bardzo ważne. Podkreśla jednak, że pewne zachowania nie wynikają z ich woli. tylko są winą nieprawidłowo funkcjonującego mózgu.

Osoby z autyzmem i zespołem Aspergera mają wiele wzorów zachowania, które są nieelastyczne. Może stanowić dla nich problem zmiana otoczenia i negatywne, często nieakceptowane społecznie (napady krzyku, płaczu, agresja) reakcje towarzyszące takim zmianom. Bardzo częste są stereotypie ruchowe – wielokrotnie powtarzane, bezcelowe ruchy np. machanie rękami czy kołysanie. Oprócz stereotypii mogą pojawić się również fiksacje – wąskie i uporczywe zainteresowanie dają sprawą czy przedmiotem, a także autostymulacje.

Dzieci z autyzmem i zespołem Aspergera czasami krzyczą, mruczą przy czym zatykają uszy rękami lub machają ramionami. Dzieje się tak ponieważ chcą zagłuszyć własnym głosem hałas pochodzący z zewnątrz, który sprawia im ból. Często nie potrafią odpowiedzieć na zadane im pytanie, nie dlatego, że nie znają odpowiedzi, ale dlatego, że nie są w stanie wyłonić pytania spośród otaczających go i przeszkadzających mu dźwięków.

Może warto więc na chwilę przystanąć i zastanowić się skąd mogą brać się dane stereotypowe zachowania u dzieci? I zamiast ganić je i krzyczeć, pokręcić się razem z nimi by spojrzeć na świat ich oczami.

Barbara Czapska
$model->autorzy->imie . ' ' . $model->autorzy->nazwisko ?>

Diagnosta i terapeuta zaburzeń integracji sensorycznej, pedagog specjalny, specjalista diagnozy i terapii pedagogicznej. Właściciel Edutapii.

www.facebook.com/czapskabarbara